Starożytność i średniowiecze

Światem od zawsze rządzi prawo silniejszego, a rywalizacja rozpoczęła się już od momentu powstania pierwszych organizmów żywych. Stawką w tej walce było własne życie, a przetrwać miały szansę tylko najsilniejsze osobniki. Walka nie jest więc tworem cywilizacji, walka jest częścią natury. Ponieważ rozwój człowieka podlegał tym samym, co i rozwój zwierząt, brutalnym prawom życia, walka leży więc też w jego naturze, Wraz z ewolucją człowieka rozwijały się różne, coraz wymyślniejsze, a tym samym doskonalsze formy walki i obrony. Sztuki walki powstały na bazie jednego z pierwotnych instynktów ludzkich: instynktu bezpieczeństwa własnego. Instynkt ten nakazywał prymitywnemu człowiekowi, który nie posiadał efektywnej broni, bronić się przy pomocy ruchów części ciała. Człowiek tworzył więc systemy obronne wykorzystujące specyfikę dostępnych środków i naturalnych warunków, która rozwijał w miarę upływu czasu. Pojedyncze techniki grupowały się w systemy, a później przekształcały w sztuki walki. Skuteczne techniki były przekazywane i udoskonalane między członkami grup a także z pokolenia na pokolenie.

 Pierwotne formy walki be użycia broni opierały się na wykorzystaniu samego ciała człowieka i kończyn – pięści, łokci, kolan, stóp i głowy, które odpowiednio przygotowane stanowić mogły śmiertelną broń. Od tysiącleci prym w opracowywaniu i doskonaleniu sposobów walki bez broni wiedli mieszkańcy Dalekiego Wschodu. Ludzie zamieszkujący obecne tereny Chin, Japonii, Wietnamu czy Korei wytworzyli takie techniki walki, że Europejczyk – człowiek uważający się za cywilizowanego i światłego mieszkańca globu – był w stanie uwierzyć, iż są to magiczne sztuczki, a nie ludzkie ciało w perfekcyjny sposób zmienione na śmiercionośną broń.
 Odkryto również, iż systematyczny trening sztuki walki jest jednocześnie doskonałym sposobem poprawienia i utrzymania ogólnej kondycji fizycznej i psychicznej, a tym samym zdrowia, co jest receptą na długowieczność.
 Najstarsze wzmianki o chińskich technikach walki pochodzą z epoki neolitu, czyli z około 4000 lat p.n.e. Według legendy Żółty Cesarz Huang Ti miał pokonać swego wroga Chi Yuo stosując technikę walki Go Ti, polegającą na przebiciu przeciwnika rogami na hełmie. Nie ma innych dowodów historycznych potwierdzających prawdziwość tej legendy, nie ma więc pewności, że pierwsze utrwalone (i nazwane) formy sztuki wojennej pochodzą z czasów Żółtego Cesarza.

Następnym śladem prehistorii sztuk walki są zapisy wykonane na kościach, pochodzące z czasów dynastii Shang (ok. 1523-1027 p.n.e.). Potwierdzają one istnienie techniki Go Ti, a także opisują jak pewne techniki walki przekształciły się w taniec sławiący siłę, męstwo i zwycięstwo, będący jednocześnie formą treningu. W następnych wiekach sztuki walki ewoluują i stają się coraz bardziej różnorodne i wyrafinowane. Powstały metody treningu pojedynczych ludzi a także formacji wojskowych. Jednym z najstarszych kompletnych systemów walki, służących takiemu celowi, jest technika, która pojawiła się pod nazwami Shang Pu, Shuai Go i Sho Pu. Powstała ona około VI w. p.n.e. Po dodaniu elementów wniesionych o tysiąc lat później przez najeźdźców mongolskich, powstał z niej ówczesny styl walki Lung Hua Chuan. Jest to usystematyzowany metodycznie zespól chwytów, rzutów i uderzeń, który stał się on jedną z podwalin późniejszych sztuk walki Ju-Jitsu i Judo. Równolegle rozwijało się także Chin Na – w epoce Konfucjusza i Lao Tsu sztuki walki powiązano ze strzelaniem z łuku i jazdą konną.

W tym też czasie zaczął rozwijać się ludowy nurt sztuki walki, ćwiczony przez tajne stowarzyszenia i w opozycji do władzy. Spowodowało to powstanie nowych rodzajów oręża, gdyż do celów bojowych zaczęto więc adaptować narzędzia rolnicze, a nawet sprzęty domowego użytku. Ożywienie zainteresowania sztuką walki było dziełem człowieka znanego jako Hua Tuo, lekarz żyjącego około III w. ne. Zafascynowany sprawnością i zręcznością dzikich zwierząt: tygrysa, niedźwiedzia, jelenia, małpy i żurawia, stworzył na tej podstawie system technik, które obecnie znajdujemy w większości systemów Kung Fu. Łącząc ten system z ćwiczeniami taoistycznych ascetów, został twórcą własnego stylu Wu Xing Xi (Zabawy Pięciu Zwierząt). Początkowo nie był on pomyślany jako system walki i miał na celu „usprawnić ciało i pobudzić umysł”, z czasem jedna zauważono przydatność lego stylu w realnej walce, zaczęto go więc w niej stosować. Po udoskonaleniu ćwiczeń przez cesarza Taizu z dynastii Południowej Song (420-475 n.e.), stały się one pierwszą znaną szkolą Kung Fu na świecie. Uważa się ten styl za pierwotną wersję ćwiczonego dziś stylu kung-fu Chang Chuan, czyli „Długiej Pięści”.

Dynamiczny rozwój Sztuk Walki datuje się mniej więcej od VI w. n.e., to jest od czasu, gdy do klasztoru Siu Lum (Shaolin), w prowincji Honan, przybył z Indii Ta Mo (Bodhidhanna lub Bodhidharma), zwany w innych źródłach But Tor, Dat Mor lub Da Mo. Mnich pochodził ze szlachetnego, rodu i znał starą hinduską sztukę walki Vajramuki. Ta Mo przebył setki kilometrów niosąc do Chin przesłanie buddyzmu.

Ta Mo stał się pierwszym Tsu (patriarchą) sekty Chan w Chinach. Jego silna osobowość wycisnęła niezatarte piętno na chińskim, a potem japońskim buddyzmie. On to więc wprowadził do Chin buddyzm Chan (Zen), który miał ogromny wpływ na rozwój duchowego zaplecza sztuk walki. Widząc słabość fizyczną mnichów, uniemożliwiającą im postępy na drodze medytacji, wprowadził 18 ćwiczeń poprawiających kondycję i zwiększających wytrzymałość ciała i umysłu. Ćwiczenia te polegały na napinaniu mięśni w pozycjach statycznych. Był to po prostu jeszcze jeden rodzaj asan – podstaw medytacji, na których oparta jest joga.

Tymczasem rosła sława sztuk walki mnichów klasztoru Shaolin. O skuteczności ich technik świadczyła służba mnichów u boku cesarza Taizonga, drugiego władcy z dynastii Tang (618-907), przeciw generałowi Wang Si Kong, która pomogła mu rozstrzygnąć na swoją korzyść konflikt o władzę nad Państwem Środka (legendarna walka 13 przeciw tysiącom). Z czasem zaczęto w klasztorze udoskonalać techniki, wzbogacając je o ruchy innych zwierząt (ostatecznie było ich 10). Powstał z tego bardzo spójny system, będący jakby wizytówką klasztoru. Niezależnie od praktykowania tego systemu, niektórzy mistrzowie specjalizowali się w technikach jednego, wybranego zwierzęcia. Z samego założenia szkoły walki mogły się najlepiej rozwijać w klasztorach. Mnisi poddani twardej regule klasztornej byli bowiem przyzwyczajeni do wyrzeczeń i wysiłku będącego podstawą ciężkiego treningu, a jednocześnie nie byli oni obciążeni obowiązkami życia świeckiego. Dzieląc czas między medytację, pracę i ćwiczenia fizyczne dochodzili oni do wspaniałych rezultatów. Szybko zaczęła otaczać ich sława, która urosła później w legendę.

Przez wiele lat przewaga szkoły z Shaolin była nie do podważenia w stosunku do innych stylów. Jednakże skostnienie starych form, oraz konkurencja nowych szkól, spowodowała poważny kryzys w buddyjskiej sztuce walki. Dzieje się tak do XVI w., kiedy to do wspomnianego klasztoru przybył mnich imieniem Chuen Yuan lub Kwok Yuen. Postanowił on rozszerzyć pozostawiony przez Ta Mo stary styl walki. Początkowo uszeregował go w postaci 72 technik, potem wciąż niezadowolony ze swych osiągnięć, wybrał się w podróż po kraju w poszukiwaniu mistrza, który pomógłby mu w dziele odnowy. Wreszcie, na dalekim południu, spotkał mistrzów Pai Yu Feng’a i Li Chieng’a. Wspólnie dokonali syntezy 170 ruchów Kung Fu, które stworzyły podstawę Szkoły Klasztoru Shaolin (Siu Lum).

Na skutek tych zmian sztuki wojenne w tym ośrodku ponownie stały się najbardziej kompletnym systemem Kung Fu w Chinach, i stąd rozprzestrzeniały się na cały kraj. W tym okresie mnisi z klasztoru Shaolin badali i rozwijali siły wewnętrzne, siły zmysłowe, medytację, różne formy walki wręcz, techniki z bronią, ziołolecznictwo i inne. System Shaolin stal się wkrótce znany jako autorytatywna droga Kung Fu. W tym czasie zbudowano ponad dziesięć filii klasztoru. Co więcej, za panowania dynastii Ming, mnisi uważani byli za przedstawicieli sprawiedliwości. Gdziekolwiek pojawił się mnich z Shaolin, jego umiejętności były zawsze wykorzystywane do pomagania innym i ochraniania ich. Sposób walki Shaolin stal się tak wpływowy, że rozprzestrzenił się także w Japonii, Korei, a nawet w Indochinach. Najstarsze japońskie sztuki wojenne opisywano jako „paraliżującą sztukę ludu Ming” lub „Miękkie Techniki”. Te miękkie techniki nauczane były przez mnicha Chen Yuan Yen, który mieszkał w Japonii za czasów panowania dynastii Ming. Miękkie techniki mistrza Yen stały się fundamentem juji-tsu, czyli miękkiej sztuki. Oprócz klasztoru Shaolin, sztuki walki rozwijały się także w górskich rejonach Wudang. W pewnym okresie tamtejsze szkoły zagroziły nawet hegemonii stylowej Shaolinu. Powstały one na przełomie XI i XII w. w środowisku świeckich wyznawców taoizmu. Później centrami rozwoju sztuk walki stały się także taoistyczne klasztory.
Ciekawą sprawą jest to, że o ile mnisi w Klasztorze Shaolin byli jednorodnie wyszkoleni, to już u ich bezpośrednich uczniów, po ziszczeniu klasztoru, zaczęły rozwijać się różne systemy. Powodem była prawdopodobnie procedura treningowa, wcielana w życie przez klasztor. Każdy mnich musiał przejść przez dziesięć oddzielnych studiów treningowych, z których każdy kładł nacisk na inne aspekty Kung Fu. Dopiero po ukończeniu tego „szkolenia podstawowego”, mnisi zaczynali się specjalizować w jednym lub dwóch wybranych przez siebie kierunkach. Toteż później, tworząc własne szkoły, opierali się głównie na swojej specjalizacji. Wraz z upływem czasu, style coraz bardziej się od siebie oddalały. Co więcej, rosły różnice nawet w obrębie jednej szkoły, gdyż uczniowie tej samej specjalności często nie mieli możności konfrontowania swej wiedzy i umiejętności między sobą.

W odległej historii sztuk walki na pokreślenie zasługuje także obok chińskiego okres hinduski. Jednak odległe czasy sprzed kilku tysięcy lat nie poddające się weryfikacji historycznej z braku przejrzystych dokumentów, oparte są na legendach i przypuszczeniach. Podobno wojownicy z klasy kshantriya praktykowali w Indiach sztukę walki wręcz, a wspomina o tym Sutra Lotosu. Istnieją też przekazy o vajramushti – wojownikach z zaciśniętymi pięściami, którzy hartowali swe dłonie uderzając kamienne płyty i polewając je mlekiem (co miało też znaczenie religijne). Hindusem był także wspominany wcześniej Bodhidharma (Daruma), legendarny mnich, który na przełomie V i VI wieku naszej ery przywędrował do Chin i osiadł w klasztorze Shaolin, gdzie dał początek oryginalnemu odłamowi buddyzmu zen.

Współcześnie funkcjonuje przekonanie, iż karate jest czysto japońską sztuką walki. Tymczasem źródła historyczne wykazują, iż jednak kolebką sztuk walki są Chiny i Indie i stamtąd poprzez chińską Okinawę dalekowschodnie sztuki walki zostały spopularyzowane w Japonii, a następnie na całym świecie.

Opracował: Radosław Schejbal na podst. różnych źródeł